Jak rozmawiać z dziećmi na temat koronawirusa

Jak rozmawiać z dziećmi na temat koronawirusa

Przed rodzicami pojawia się również pytanie, w jaki sposób rozmawiać z dziećmi na temat koronawirusa i sytuacji z tym związanej. Pedagog Sara Tomaszewska powiedziała, że „przede wszystkim nie powinniśmy przekazywać dzieciom swojej paniki, bo dzieci są bardzo podatne na wyłapywanie naszych emocji”. „Nawet, jeżeli nam się wydaje, że dziecko nie do końca rozumie to, co się dzieje, to jednak te emocje, nerwowość i lęk przejmują od nas” – podkreśliła.

Ekspertka zaleciła, aby rozmawiać z dziećmi bez paniki i w sposób poważny. „Przekazujmy im sposoby na zachowanie higieny, wytłumaczmy, dlaczego mamy taką sytuację i co powinniśmy zrobić, żeby uniknąć tego, co dzieje w innych miejscach na świecie. Edukujmy i zachowajmy spokój” – radziła Tomaszewska.

Na pytanie, czy powinniśmy ograniczać lub filtrować dzieciom dostęp do informacji, pedagog odpowiedziała, że tak, chociaż wszystko powinno być uzależnione od wieku dziecka. „Młodsze dzieci tych informacji nie potrzebują, bo jednak to dorośli są odpowiedzialni za ich bezpieczeństwo. Z kolei dzieci starsze i tak mają dostęp do mediów” – wskazała. Podkreśliła, że „można przekazywać te informacje, ale bez zbędnego nakręcania się”.

Tomaszewska poradziła, aby „wykorzystać ten czas na wspólne spędzanie czasu z dzieckiem, żeby pogłębić naszą relację, a nie panikować i oglądać telewizję”.

„Z mojego doświadczenia w pracy z dziećmi wynika, że one naprawdę wyłapują wszystkie informacje. Nawet, jeżeli dziecko czynnie nie ogląda serwisów informacyjnych, to słyszy wszystko, czasami podsłuchuje, a te informacje nie są mu potrzebne” – zwróciła uwagę.

Pedagog poleciła wspólne czytanie, ćwiczenia np. jogi czy pracę nad oddechem. „Przekujmy tę sytuację na coś pozytywnego” – wskazała.